Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia i umowa o zrzeczenie się prawa do zachowku
Przy sprawach spadkowych często klienci zgłaszają mi chęć odrzucenia spadku po spadkodawcy. Często wynika to z takiej sytuacji, że w przypadku śmierci któregoś z rodziców, gdy zmarły nie pozostawił po sobie testamentu, do spadku powołany jest małżonek i dzieci.
Gdy zaczynam informować, co wiąże się z odrzuceniem spadku, entuzjazm klientów opada. Jest to spowodowane tym, że po pierwsze, spadek można odrzucić w ciągu 6 miesięcy od momentu dowiedzenia się o tytule swojego powołania – co w przypadku najbliższej rodziny najczęściej następuje z chwilą śmierci zmarłego. Po drugie, klienci – nawet jeśli zmieszczą się w ustawowym terminie – często nie zdają sobie sprawy, że gdy odrzucą spadek – nie kończy to całkowicie sprawy. Spadek przechodzi na ich zstępnych, więc żeby osiągnąć pożądany efekt – nie jest to droga na skróty – jak pozornie się wydaje.
W takich przypadkach najczęściej nie pozostaje nic innego niż spadek przyjąć i później dokonać umowy działowej. Istnieje jednak rozwiązanie, które wdrożone jeszcze za życia zmarłego – może pozwolić uniknąć tej sytuacji. Mowa w tym przypadku o umowie zrzeczenia się dziedziczenia. W tym artykule omówię, na czym polega taka umowa, kto musi do niej przystąpić i jakie powoduje konsekwencje.
Na czym polega umowa o zrzeczenie się dziedziczenia?
Zaczynając od podstaw generalnie umowa o spadek po osobie żyjącej jest nieważna, przy czym istnieją pewne wyjątki od tej zasady. Zgodnie z art. 1048 Kodeksu cywilnego spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Czyli mówiąc prościej: jeżeli wiemy, że nie chcemy dziedziczyć po danej osobie np. po swoim rodzicu – można zawrzeć z nim umowę w formie aktu notarialnego, w której wyrazimy swoją wolę, że nie chcemy po nim dziedziczyć. W takiej sytuacji zrzekający się dziedziczenia, zostaje wyłączony z dziedziczenia tak jakby nie dożył otwarcia spadku. Przy czym istotne jest to, że takie zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również zstępnych zrzekającego się, chyba że umówiono się inaczej. Zrzekający się dziedziczenia nie ma również prawa do zachowku, ponieważ nie jest spadkobiercą, który jest powołany do spadku z ustawy. Nie jest też uwzględniany przy obliczaniu zachowków innych uprawnionych. Konsekwencją takiej umowy jest po prostu zmiana kręgu spadkobierców.
A jak wygląda sytuacja, gdy małżonkowie zawrą ze sobą umowę o zrzeczenie się dziedziczenia? Czy wtedy ich wspólne dzieci będą wyłączone z dziedziczenia ustawowego?
W tym przypadku ten mechanizm nie zadziała w ten sposób, wynika to z tego, że powołanie dzieci do spadku wynika z ich własnej relacji względem spadkodawcy, więc w tym konkretnym przypadku zrzeczenie nie rozciągnie się na te dzieci.
Kodeks cywilny dopuszcza jednak sytuację, w której strony zawartej umowy o zrzeczenie się dziedziczenia jednak zmienią zdanie w tym zakresie. Zgodnie z art. 1050 Kodeksu cywilnego - zrzeczenie się dziedziczenia może być uchylone przez umowę między tym, kto zrzekł się dziedziczenia, a tym, po kim się dziedziczenia zrzeczono. Umowa powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.
Umowa o zrzeczenie się prawa do zachowku – na czym polega i w jakich sytuacjach jest przydatna?
Często zdarzają się sytuacje, że np. rodzice darują nieruchomość na rzecz tylko jednego dziecka albo sporządzają testament tylko na rzecz jednego dziecka. Przy czym zgodnie z przepisami spadkobiercy ustawowi będą mogli wystąpić o zachowek po śmierci darczyńcy bądź testatora. Można uniknąć takiej sytuacji. Służy temu umowa o zrzeczenie się prawa do zachowku. Jest ona zawierana między przyszłym spadkodawcą a przyszłym spadkobiercą i ogranicza się tylko do zrzeczenia się zachowku. Czyli w efekcie zrzekający się prawa do zachowku, nie zrzeka się dziedziczenia, ale tylko zachowku po zmarłym. Taka umowa powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.
Koszty związane z zawarciem wyżej opisanych umów
Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia, jak i umowa o zrzeczenie się prawa do zachowku podlega taksie notarialnej w kwocie 200 zł netto (246 zł brutto) do tej kwoty należy również doliczyć koszt sporządzenia wypisów takiego aktu notarialnego.
Podsumowanie – co warto zapamiętać?
- Zrzeczenie się dziedziczenia wyłącza Cię ze spadkobierców całkowicie (oraz co do zasady Twoje dzieci) tak, jakbyś nie dożył otwarcia spadku.
- Zrzeczenie się prawa do zachowku pozbawia Cię jedynie roszczeń finansowych o zachowek, ale nie wyłącza z dziedziczenia ustawowego.
- Obie umowy muszą być zawarte za życia spadkodawcy i w formie aktu notarialnego.
- To bezpieczny sposób na uniknięcie dziedziczenia długów oraz uniknięcie sporów o zachowek w rodzinie.
Umowy dotyczące przyszłego spadku zawierane za życia spadkodawcy to doskonałe narzędzie do świadomego i bezkonfliktowego planowania spraw majątkowych w rodzinie. Jeśli zastanawiasz się, która opcja – zrzeczenie się dziedziczenia czy zrzeczenie się samego zachowku – będzie odpowiednia w Twojej sytuacji, zapraszam do kontaktu.
Zastanawiasz się, która opcja – zrzeczenie się dziedziczenia czy zachowku – będzie odpowiednia w Twojej sytuacji? Skontaktuj się z kancelarią notarialną w Kielcach – wstępne wyjaśnienia przed czynnością są bezpłatne.
Informacja: Prezentowane na blogu treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Nie stanowią one porady ani opinii prawnej. Przed dokonaniem konkretnej czynności notariusz udzieli Państwu szczegółowych i bezpłatnych wyjaśnień.